MG U9 Explore Pro kontra Kia Tasman X-Pro: Nowa bitwa na pickupy

4

Australijski rynek pickupów dodał dwóch poważnych graczy: MG U9 i Kia Tasman. Obydwa pojazdy kierowane są do nabywców, dla których przygoda i potrzeby rodzinne są ważniejsze od ciężkiej pracy. Ale który z nich oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny? Rozważmy kluczowe różnice.

Ceny: MG na szczycie

Ceny MG U9 zaczynają się od bardzo konkurencyjnej ceny pod klucz wynoszącej 52 990 USD, a najwyższa wersja Explore Pro kosztuje 60 990 USD. Kia Tasman oferuje jedenaście wariantów, których ceny wahają się od 53 890 dolarów do 77 990 dolarów za X-Pro. Dla bezpośredniego porównania MG Explore Pro (60 990 USD) kosztuje o 10 000 USD mniej niż Kia Tasman X-Line (70 990 USD). Ta różnica cenowa jest pierwszą poważną zaletą MG.

Wyposażenie: więcej za mniej dzięki MG

Obydwa pickupy są standardowo wyposażone w reflektory LED, pełnowymiarowe koło zapasowe, relingi dachowe, dostęp bezkluczykowy, dwustrefową klimatyzację, skórzane siedzenia i nowoczesne technologie, takie jak bezprzewodowe Apple CarPlay/Android Auto. Jednak MG U9 Explore Pro ma większe 20-calowe koła, tapicerkę w całości ze skóry (zamiast sztucznej skóry w Tasmanie), podgrzewaną kierownicę, wentylowane/masowane przednie siedzenia, podgrzewane tylne siedzenia, wysokiej klasy system audio JBL i panoramiczny dach – a wszystko to za niższą cenę.

Kia Tasman X-Pro oferuje dodatkowe wyposażenie terenowe, ale wymaga to modernizacji do poziomu wyposażenia X-Line, co zwiększa koszty.

Bezpieczeństwo: oba uzyskują wysokie oceny, ale z zastrzeżeniami

Oba pickupy otrzymały maksymalną ocenę pięciu gwiazdek w zakresie bezpieczeństwa ANCAP. Jednak modelom Kia X-Line i X-Pro brakuje funkcji ochrony pieszych ze względu na ich agresywną stylistykę terenową. Obydwa są wyposażone w zaawansowane systemy wspomagania kierowcy: AEB, adaptacyjny tempomat, asystent utrzymania pasa ruchu, wykrywanie martwego pola i inne funkcje.

Wnętrze: komfort i przestrzeń

Obydwa pickupy mogą poszczycić się nowoczesnymi wnętrzami, bardziej przypominającymi samochody niż tradycyjne woły pociągowe. MG U9 jest ogólnie większy i oferuje więcej miejsca w obu rzędach. Panoramiczny dach zwiększa wrażenie przestronności, a dwa cyfrowe wyświetlacze o przekątnej 12,3 cala dodają odrobinę technologii. Wnętrze Tasmana jest dobrze zaprojektowane, ale brakuje mu przestrzeni i funkcji charakterystycznych dla MG, takich jak opcjonalny Smart Hatch (5490 USD), który wydłuża skrzynię w przypadku dłuższych ładunków.

Silnik i osiągi: porównywalna moc, różne zawieszenia

Obydwa korzystają z silników turbodiesel: MG z 2,5-litrowym silnikiem wytwarzającym 160 kW/520 Nm i Kia z 2,2-litrowym silnikiem wytwarzającym 154 kW/440 Nm. Zużycie paliwa jest porównywalne (7,9 l/100 km dla MG, 8,1 l/100 km dla Kia). Kluczowa różnica polega na zawieszeniu: w Tasmanie z tyłu zastosowano tradycyjne resory piórowe, podczas gdy w MG zastosowano wygodniejsze, niezależne zawieszenie wielowahaczowe. U9 posiada również przednie i tylne mechanizmy różnicowe zapewniające lepsze osiągi w terenie. Obydwa mogą holować 3500 kg, ale Tasman ma większą ładowność (1027 kg w porównaniu z 770 kg).

Własność: MG wyprzedza Kia

MG oferuje pięcioletnią gwarancję (nieograniczony przebieg w przypadku nabywców prywatnych, 160 000 km w przypadku nabywców komercyjnych), z możliwością przedłużenia do siedmiu lat w przypadku regularnego serwisowania u dealera. Kia oferuje podobną siedmioletnią gwarancję bez limitu kilometrów. Jednak MG ma nieco niższy koszt planowej konserwacji (507 dolarów rocznie w porównaniu do 585 dolarów w przypadku Tasmana).

Werdykt: MG U9 wygrywa pod względem stosunku jakości do ceny

MG U9 i Kia Tasman to mocni rywale na rynku pickupów z podwójną kabiną. Jednak MG U9 Explore Pro wygrywa to porównanie dzięki niższej cenie, doskonałemu wyposażeniu standardowemu, bardziej przestronnemu wnętrzu i wygodnemu zawieszeniu. Podczas gdy Kia Tasman oferuje przyzwoity pakiet, MG oferuje więcej za mniej pieniędzy, co czyni go mądrzejszym wyborem dla nabywców dbających o budżet, którzy nie chcą rezygnować z funkcji i komfortu.