Nadszedł rok 2026. Ameryka Północna po raz kolejny jest gospodarzem Pucharu Świata. Wiesz, piłka nożna to wielka sprawa, ale skupmy się na Meksyku. Kraj jest współorganizatorem turnieju po raz trzeci. Żadnemu innemu narodowi nie udało się tego powtórzyć.
Cofnijmy się do roku 1970. Puchar Świata zawitał do Meksyku. Anglia zdobyła to trofeum zaledwie cztery lata temu, ale teraz Meksykanie chcieli zorganizować własną uroczystość. Królewski Klub Automobilowy (RAC) i Stowarzyszenie Sportów Motorowych wpadły na szalony pomysł. Chcieli szybkości. Chcieli chaosu.
Turniej ten nazwano Rajdem Pucharu Świata.
Kiedy scena jest gotowa, ambicje przekraczają skalę.
To był eksperyment. Czy możemy to nazwać porażką? Może. Ale to on dał początek Rajdowi Dakar. Wszystko jest ze sobą powiązane. Czasami droga do celu nie jest bezpośrednia.


























