Ustawodawcy z Kalifornii starają się położyć kres praktyce DMV polegającej na wstrzymywaniu nadwyżek ze sprzedaży aukcyjnej

17
Ustawodawcy z Kalifornii starają się położyć kres praktyce DMV polegającej na wstrzymywaniu nadwyżek ze sprzedaży aukcyjnej

Po ujawnieniu, że stan w tajemnicy zbierał miliony dolarów z aukcji pojazdów, bez powiadamiania pierwotnych właścicieli, pojawiła się poważna luka w kalifornijskich przepisach dotyczących ochrony konsumentów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, gdy DMV (Departament Pojazdów Silnikowych) sprzedaje na aukcji przejęte pojazdy w celu spłaty zaległych długów, wszelki zysk pozostały po uregulowaniu zadłużenia pozostaje własnością państwa.

Ukryty koszt ewakuacji

Dla wielu Kalifornijczyków, zwłaszcza tych, którzy żyją od wypłaty do wypłaty, holowanie samochodu to nie tylko niedogodność, ale wręcz katastrofa finansowa. Kiedy sumują się koszty holowania i przechowywania, koszt zwrotu samochodu może szybko przekroczyć jego wartość rynkową.

W takich przypadkach DMV prowadzi sprzedaż zastawu w celu odzyskania należnych środków. Istnieje jednak problem systemowy: jeśli samochód zostanie sprzedany za znacznie wyższą kwotę, niż jest należna, ta „nadwyżka” powinna należeć do konsumenta, a państwo w przeszłości nie podejmowało żadnych wysiłków, aby ją odzyskać.

Wielomilionowa rozbieżność

Dane niedawno odkryte przez CalMatters podkreślają zakres tej praktyki. Od 2016 r. do końca 2024 r. DMV zebrało ponad 8 milionów ze sprzedaży około 5300 pojazdów.

Obecny proces charakteryzuje się brakiem przejrzystości:
– DMV nie ma obowiązku powiadamiania właścicieli o sprzedaży.
– Nie ma wymogu informowania właścicieli o obecności nadwyżki środków.
– Jeżeli właściciel nie zgłosi się po środki w ciągu trzech lat, pieniądze staną się trwałą własnością państwa.

Tworzy to „jednostronną” sytuację, w której państwo gwarantuje spłatę swoich długów w drodze aukcji, ale milczy, gdy aukcja generuje nadmierne zyski, które słusznie powinny należeć do podatnika.

Proponowane rozwiązanie legislacyjne

W odpowiedzi na te doniesienia senator stanu Kelly Sejjarto wprowadziła przepisy mające zaradzić tej „luce w ochronie konsumentów”. Proponowane przepisy stworzyłyby znacznie bardziej przejrzysty proces sprzedaży zastawu.

Główne zapisy projektu ustawy obejmują:
Wymagane powiadomienie: DMV będzie zobowiązane do powiadomienia właścicieli pojazdów pocztą poleconą o wszelkich nadwyżkach środków otrzymanych w wyniku aukcji.
Jasne instrukcje: powiadomienie musi szczegółowo określać dostępną kwotę i zawierać jasne instrukcje dotyczące sposobu jej uzyskania przez poprzedniego właściciela.
Odpowiedzialność: Wymóg używania listu poleconego zapewni istnienie oficjalnego śladu w formie papierowej, co zapobiegnie utracie środków w biurokratycznej ciszy.

Chociaż DMV uruchomiło od tego czasu narzędzie internetowe umożliwiające obywatelom sprawdzanie nieodebranych środków, krytycy twierdzą, że jest to jedynie środek odwetowy, który przenosi ciężar poszukiwania na konsumenta, a nie na rząd.

Aktualny stan

Projekt ustawy trafił teraz do Senackiej Komisji ds. Środków. Warto zauważyć, że do tej pory nie było oficjalnego sprzeciwu wobec tej inicjatywy, co wskazuje na silny konsensus wśród ustawodawców co do tego, że obecny system jest niesprawiedliwy.

„Naszym celem jest zapewnienie, że właściciele pojazdów rzeczywiście otrzymają powiadomienie, gdy państwo zablokuje nadwyżkę z aukcji z ich majątku”, powiedział senator Sejjarto.


Wniosek
Jeśli przepisy te zostaną przyjęte, proces aukcji DMV przekształci się z mechanizmu zarobkowego dla państwa w przejrzysty system, który szanuje prawa własności Kalifornijczyków.