Wypożyczenie tego hitu w stylu retro kosztowało fortunę. Ceny rosły równomiernie przez cały rok, przypominając złowieszcze podwyżki czynszów. Ale teraz fala zmieniła się w odpływ. Stylowy francuski elektryczny hatchback jest teraz dostępny za niecałe 200 funtów miesięcznie. Dokładnie za 193 funty.
Kalkulacja kosztów
Ofertę tę oferują Auto Express i Carwow Leasey. Jest to dwuletni kontrakt. Należy dokonać wpłaty początkowej w wysokości 2611 GBP. Roczny przebieg jest ograniczony do 5000 mil. Jeżeli kwota ta wydaje Ci się zbyt niska, możesz dopłacić. Chcesz zwiększyć swój limit do 8 000 mil? Przy początkowym okresie płatności wynoszącym dziewięć miesięcy, do Twojego miesięcznego rachunku dodane zostanie niecałe 11 GBP.
Chcesz skrócić okres spłaty zadatku? Wtedy zapomnij o niskiej cenie. Skróć okres do dziewięciu miesięcy, a cena wzrośnie do 230,96 GBP. Dość znaczny wzrost, tak. Ale za te pieniądze dostajesz zupełnie inny pakiet warunków.
Ładowanie bonusów
W zestawie voucher obniżający koszt ładowania na stacjach Gridserve o 20%. W całym kraju. Przez cały rok. Wyobraź sobie oszczędności dzięki stacjom szybkiego ładowania. Czy to wystarczy, aby codzienne dojazdy były przyjemne?
„20% zniżki na punkty ładowania.”
To jest główny atut. Tanio kupujesz samochód, tanio go ładujesz. Ostatecznie okazuje się, że jest to opłacalne.
Specyfikacje
To nie jest podstawowy model z maleńką baterią. Mowa o wersji z baterią o pojemności 52 kWh. Duża bateria. Renault obiecuje zasięg 252 mil. W rzeczywistości otrzymasz wartość bardzo zbliżoną do zadeklarowanej. Ładowanie jest szybkie. Dzięki zasilaniu prądem stałym (DC) o mocy 100 kW akumulator można naładować od 10% do 80% w niecałe 30 minut.
Zwiększyła się także moc. Większy akumulator napędza silnik o mocy 148 KM, a nie słabszy wariant o mocy 118 KM. Przyspieszenie od 0 do 62 mil na godzinę zajmuje 7,9 sekundy. Całkiem nieźle jak na mały, kanciasty samochód. Nie jest to samochód sportowy, ale mocy wystarczy na codzienne zadania.
Wewnątrz i na zewnątrz
Pakiet Techno+. To podstawowa wersja na pojemny akumulator, ale nie brakuje w niej udogodnień. Czarny dach z czerwonymi akcentami. Koła 18 cali. Fotele wyglądają, jakby były zrobione z dżinsu pochodzącego z recyklingu – nie pachną starą krawiecką tapicerką, ale raczej przemyślanym designem. Wbudowany Google w system multimedialny eliminuje konieczność majstrowania przy mapach. Nastrojowe oświetlenie wnętrza jest włączone.
I kolor. Metaliczna popowa zieleń. Zawiera w standardzie. Nie da się go wyprzedzić na światłach.
Oczywiście obowiązują pewne warunki. Oferty się zmieniają. Dostępność samochodów jest ograniczona. Ta konkretna umowa może wygasnąć, zanim dojdziesz do ostatniego zdania. Jeśli jesteś zainteresowany, sprawdź Auto Express. Można tam również znaleźć poprzednie propozycje.



























