Renault Clio 2019: Supermini technologiczne wobec zagrożenia ze strony SUV-ów

4

Renault Clio 2019 nie tylko trafiło na rynek. Wdarł się do segmentu supermini z misją dominacji. To nie była tylko kosmetyczna aktualizacja. Było to wypowiedzenie wojny stagnacji. Kiedy ten francuski hatchback wszedł na rynek, zyskał pozycję jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie samochodów w swojej klasie. Cel był jasny: Renault musiało mocno trzymać nogę na gazie, podczas gdy reszta branży motoryzacyjnej przestawiła się na większe samochody.

Otoczenie konkurencyjne szybko się zmieniało. Tradycyjne małe samochody traciły na popularności. Kupujący masowo przesiadają się na kompaktowe samochody typu SUV. Popyt rynkowy uległ zmianie. Renault wiedziało, że trzymanie się starych formuł nie będzie już skuteczne. Clio miało być czymś więcej niż tylko środkiem transportu. To miała być wypowiedź o sobie. Zmiana ta była częścią szerszej strategii mającej na celu utrzymanie reputacji marki na zatłoczonym rynku, dla którego praktyczność była ważniejsza od stylu.

Skoncentruj się na wnętrzach i dokonaj całkowitej zmiany projektu

Krytyka wewnętrzna jest stałą słabością Renault. Wystrój wnętrza obecnego modelu spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony recenzentów, jak i właścicieli. Ta recenzja nie została zignorowana. Używano go jako broni. Zespół projektowy, kierowany przez takie osobistości jak Van den Akker, wykorzystał negatywne opinie jako plan stworzenia następnej generacji. Główny nacisk położono na materiały, ergonomię i ogólne wrażenia użytkownika w kabinie.

Wnętrze zostało nie tylko zaktualizowane. Został przebudowany w oparciu o bezpośrednie opinie na temat tego, czego brakowało w poprzednich modelach.

Nie chodziło tylko o wymianę tapicerki. Było to strukturalne przemyślenie interakcji kierowcy z samochodem. Celem było zatarcie piętna tanich tworzyw sztucznych i odmiennych elementów układu. Rezultatem jest kabina, która sprawia wrażenie bardziej premium. Bardziej całościowe. W ślad za tym poszła integracja technologii. Ekrany stały się wyraźniejsze. Interfejsy stały się bardziej intuicyjne. Celem było uczynienie wnętrza równie atrakcyjnym jak wygląd zewnętrzny.

Technologia jako kluczowy wyróżnik

W segmencie, w którym cechy techniczne często się zacierają, technologia stała się głównym wyróżnikiem. Renault Clio 2019 zostało wyposażone w funkcje, które zwykle są zarezerwowane dla samochodów z wyższej półki. Kluczowym elementem sprzedaży był system wspomagania kierowcy ProPILOT (jazda półautonomiczna). System ten wspomagał kierowanie i przyspieszanie na autostradach, zmniejszając zmęczenie kierowcy. Był to znaczący krok naprzód jak na samochód w tym przedziale cenowym.

Znaczącej aktualizacji uległ także system multimedialny. Ekran dotykowy zastąpił starsze konstrukcje dużą ilością fizycznych przycisków. Nawigacja została zintegrowana głębiej. Komunikacja ze smartfonem stała się płynniejsza. To nie były chwyty (puste chwyty). Były one koniecznością. Dzisiejsi kierowcy oczekują, że ich samochody będą bezproblemowo współdziałać z urządzeniami. Renault to rozumie. Clio to zapewniło.

Walka z falą SUV-ów

Dlaczego jest to ważne teraz? Ponieważ klasa supermini się kurczy. Albo przynajmniej stagnacja. Samochody typu SUV i crossovery zwiększają udział w rynku. Oferują wyższą pozycję za kierownicą. Więcej przestrzeni ładunkowej. Poczucie bezpieczeństwa. Renault Clio nie mogło konkurować pod względem wysokości nadwozia. Musiał konkurować zwinnością, wydajnością i technologią. Musiał być ostrzejszy. Reaguj szybciej. Zapewnij więcej przyjemności z jazdy.

Konkurencja jest trudna. Niemieccy rywale, tacy jak Volkswagen Polo, zawsze obserwują. Francuski rywal Peugeot pcha 208. Jednak przewaga Clio leży w jego równowadze. Nie próbuje być SUV-em. Próbuje zostać najlepszym małym samochodem [IMG:0]

Cicha ewolucja Clio: zmiany w designie i technologii

Wygląd samochodu przestał przypominać ekscentrycznego miejskiego hatchbacka, a bardziej przypominał dorosłą wersję modelu Megane. Tradycyjny element został zachowany – ukryte klamki tylnych drzwi zintegrowane z ramami okiennymi. Jest to zmiana raczej ewolucyjna niż rewolucyjna. Szczegóły ujawniają wpływ zaprezentowanej w zeszłym roku koncepcji Symbioz. Zmiany są dyskretne i dyskretne.

Wewnątrz zmiany są bardziej zauważalne. Na desce rozdzielczej zrezygnowano z małych, tradycyjnych przycisków na rzecz cyfrowego zestawu wskaźników. W konsoli środkowej zamontowany jest kompleks multimedialny tabletu Renault Clio 2019. To wyraźnie wyróżnia samochód na tle konkurencji. Ford Fiesta i Volkswagen Polo nadal korzystają z małych standardowych ekranów. Nowe Clio od razu osiąga wysoki poziom integracji cyfrowej.

Pod metalem: platforma i układy napędowe

Podwozie zbudowane jest na platformie CMF-B. Jest to ta sama architektura, którą zastosowano w Nissanie Micra. Został on zmodyfikowany dla modelu Clio. Nie jest to całkowite przeprojektowanie od podstaw, ale ewolucja sprawdzonego już rozwiązania.

Gama silników obejmuje kilka specyficznych opcji. Oferta obejmuje jednostki benzynowe 1,0 litra i 1,3 litra. Zostały opracowane wspólnie z Mercedesem. Wraz z nimi jest 1,5-litrowy silnik wysokoprężny, który rozwija moc do 115 KM. To wyważone połączenie wydajności i dynamiki. Nie ma tu radykalnych eksperymentów – tylko to, co konieczne, aby zachować konkurencyjność w swojej klasie.

Renault Clio 2019: dane techniczne i dynamika

Liczby nie kłamią. Kiedy otwierasz maskę Renault Clio 2019, nie widzisz śpiącego samochodu ekonomicznego, ale samochód, który się budzi. Elektrownia rozwija 120 KM To nie jest cichy szept. To krzyk na najwyższych obrotach.

Ale to moment obrotowy sprawia, że ​​odchylasz się do tyłu na siedzeniu. Silnik ten przekazuje 220 Nm momentu obrotowego na przednie koła. Wystarczająco, aby wydostać się ze ślepego zaułka. Wystarczająco, aby bez wysiłku połączyć się z ruchem na autostradzie.

Wymiary i prawdziwa praktyczność

Rozmiar ma znaczenie, gdy parkujesz w Paryżu lub Tokio. Nowe Clio ma długość 4062 mm. Jego szerokość wynosi 1732 mm. Ta szerokość zapewnia stabilną postawę. Nie nieporęczny. Po prostu pewny siebie.

Wysokość – 1448 mm. Niski profil. Aerodynamiczny. Zamiast przecinać powietrze, przecina ono je.

A co do bagażnika: pojemność bagażnika to 200 litrów. Nie wystarczy? Może. Praktyczny? Niewątpliwie. Mieści dwie duże walizki. Albo cotygodniowe zakupy. Tylko nie próbuj wpychać tam pianina.

Przyspieszenie i codzienna jazda

Jak szybko przyspiesza? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,2 sekundy. To jest szybkie. Szybciej niż większość kierowców oczekuje od tej klasy. Nie kręci kołami. Po prostu chwyta sprzęgło i zaczyna.

W przypadku hatchbacka Klasy B nie chodzi tylko o oszczędność paliwa. Chodzi o zaangażowanie w proces. Renault Clio 2019 właśnie to oferuje.

Renault Clio 2019: Lekcja efektywnego układu

Jeśli przeskanować rynek europejski w 2019 r., Renault Clio 2019 nie krzyczało o swojej obecności. Nie musiał tego robić. Podczas gdy konkurenci byli zajęci nadmiernym komplikowaniem SUV-ów, które wyglądały, jakby miały nigdy nie zobaczyć żwirowego podjazdu, Renault pozostało przy tym, co się sprawdziło. Clio piątej generacji pojawiło się z językiem projektowania, który był czysty, funkcjonalny i dziwnie atrakcyjny w swojej prostocie. Nie próbował być bohaterem sportowego hatchbacka. Miał być najlepszym codziennym kierowcą, jaki można kupić za 20 000 euro.

Zmiany stylistyczne są subtelne. Spójrz na przód. Światła do jazdy dziennej LED w kształcie litery C są ukłonem w stronę droższych Talismanów i Megane. Obramowują osłonę chłodnicy, która stała się węższa, tworząc szerszą sylwetkę. Samochód wygląda stabilnie. Profil boczny jest czysty, z ostrymi liniami nadwozia biegnącymi od przedniego nadkola do klamki tylnych drzwi. Żadnego bałaganu w chromie. Tylko prawidłowo wykonane prace blacharskie.

Jakość wnętrza: wielki krok naprzód

Prawdziwa historia nie jest zewnętrzna. Tak się dzieje, gdy siedzisz na miejscu kierowcy. Renault dokonało zmian nie tylko we wnętrzu; przebudowali filozofię. W desce rozdzielczej dominuje ekran multimedialny tabletu, który jest umieszczony wysoko i w widocznym miejscu. To jest system EASY LINK. Działa na Androidzie, co oznacza, że ​​jest szybki. Nie natychmiastowy, ale wystarczająco responsywny, aby powstrzymać Cię od walenia w szybę z frustracji.

Materiały uległy znacznej poprawie. Występuje twardy plastik, ale ma teksturę. Miękkie powierzchnie zdobią podłokietniki drzwi i górną część deski rozdzielczej. Fotele zapewniają wsparcie, choć trochę twarde na długie podróże autostradą. Ergonomia jest logiczna. Elementy sterujące klimatyzacją są nadal reprezentowane przez fizyczne przyciski pod ekranem. Cienki. Klimatyzacja oparta wyłącznie na ekranie dotykowym to trend projektowy, którego nikt tak naprawdę nie lubi.

„Clio sprawia wrażenie samochodu dorosłego, a nie pierwszego zakupu nastolatka. Jakość wykonania dorównuje samochodom, które kosztują o tysiące więcej”.

Opcje układu napędowego: wydajność zamiast emocji

Pod maską rok modelowy 2019 wprowadza ulepszenia istniejącej gamy silników. W połowie okresu eksploatacji nie wprowadzono żadnego radykalnie nowego silnika, ale poprawiono tuning.

  • 1.0 TCe (90 i 100 KM): Ten trzycylindrowy silnik z turbodoładowaniem jest najpopularniejszy. Jest energiczny już przy niskich obrotach, idealny do jazdy po mieście. Wersja 90 KM wystarczająca do dojazdów do pracy. Wersja 100 KM Lepiej ciągnie podczas skręcania na autostradzie.
  • 1,5 dCi (85 i 110 KM): Wersja Diesel. Jeśli podróżujesz na duże odległości, jest to logiczny wybór. Blok 110 KM zaskakująco cichy jak na diesla. Oszczędza paliwo, średnio około 5,0 l/100 km w cyklu mieszanym.
  • 1,6 SCe (115 KM): Czterocylindrowy silnik wolnossący. Rzadki. Ciężki. Nie warte rozważenia, jeśli z jakiegoś powodu nie lubisz turbodoładowania.

Ważna jest kombinacja z przekładnią. Ręczna skrzynia biegów charakteryzuje się krótkim skokiem i precyzją. Na niektórych rynkach dostępna jest dwusprzęgłowa automatyczna skrzynia biegów EDC. Szybko zmienia biegi, ale potrafi być trochę nerwowa