Mugen nie wahał się i natychmiast wyposażył zaktualizowaną Hondę Fit w elementy tuningowe. Mały hatchback otrzymał w Japonii wygląd po zmianie stylizacji. Nie jest to jeszcze pełnoprawny Type R, ale jest wystarczająco blisko, aby Twoje serce zabiło mocniej.
Agresywny zestaw body
Spójrz na przód. Jest tam zamontowany rozdzielacz czerwony. Dosłownie krzyczy o agresji. Osłona chłodnicy w wersjach RS jest pomalowana na czarno. Czarne elementy graficzne zdobią także boki.
Lusterka z suchego węgla są dostępne jako opcja. Czy można je uzupełnić o owiewki? Oczywiście, że jest to możliwe. Uwagę przykuł także tył: czarny dyfuzor z czerwonym paskiem i chromowana rura wydechowa.
Nowy układ wydechowy to nie tylko plastikowa dekoracja.
Działa zgodnie z przeznaczeniem. Do tej firmy dołącza tłumik sportowy, nadający wydechowi głośniejszy i nieco szczęśliwszy dźwięk.
Sekret amortyzatorów
Najważniejszą częścią jest Tłumik wydajności.
Mugen opracował go wspólnie z Yamahą. Być może znasz tę technologię z modelu Civic Type R FK8. Mocowany jest do dolnej części samochodu. Po co? Do tłumienia mikrowibracji. Aby zapobiec nawet minimalnym zniekształceniom ramy podczas intensywnej jazdy.
To sprytny „pożyczony” element. Mugen oferuje także 17-calowe felgi. Oraz nowe nakładki na nakrętki.
W środku czekają na Ciebie dywany. Czarny lub czerwony – Twój wybór. Chcesz więcej węgla? Na drzwiach znajdują się listwy z włókna węglowego. Lub listwy ochronne na progach, jeśli chcesz pochwalić się swoim stylem.
Oficjalne akcesoria Hondy
Mugen nie jest jedynym zawodnikiem na boisku. Sama Honda również ma swoje własne propozycje.
Właściciele Fit RS mają dostęp do żółtych świateł przeciwmgłowych. Lampy oświetlenia progowego. Nastrojowe oświetlenie świecące pod stopami i na panelach drzwi. Metalowe nakładki na pedały dodają klasy.
A co z modelami hybrydowymi? Wersja e:HEV X otrzyma krawędź tylnego zderzaka, spojler na pokrywie bagażnika, nowe światła przeciwmgielne i 15-calowe felgi aluminiowe.
Nawet wysoki wariant Crosstar ma swoje własne sztuczki. Poprzeczki na dachu. Skrzynie dachowe. Dywany do użytku całorocznego. I jeszcze jedno światło przeciwmgielne.
Czy „kombi” jest docelowym odbiorcą amortyzatorów typu R?
Być może nie. Ale dlaczego nie? Teraz jeździ lepiej. Wygląda ostrzej. Fit z pewnością nie będzie pobijał okrążeń na torze Suzuka.
Ale nie przeprosi ani trochę za sprawianie, że jazda staje się przyjemnością.






























