LS9 staje się przeszłością. Ale nadchodzą duże zmiany

5

Silniki odchodzą. Większość z nich znika po cichu, zamieniając się w złom na wysypiskach śmieci i w warsztatach naprawczych.

Rodzina Chevroleta LS nie przestrzegała tych zasad. Przez ponad 70 lat ta legendarna linia małych silników V8 przetrwała aż do końca. Nie poddała się.

Ale jedna ikona jest zmuszona odejść.

LS9 (długi blok) nie będzie już produkowany jako osobna jednostka.

Jeśli spojrzysz na katalog komponentów tuningowych Chevroleta, nie będziesz musiał zgadywać. Tam wszystko jest jasne jak słońce: nad wizerunkiem silnika wisi ogromny szary napis „Produkcja przerwana”. Kropka.

Właściciele C6 ZR1 pamiętają, jak czuł się ten silnik.

638 koni mechanicznych to nie tylko liczba w tabeli wydajności.

Ta 6,2-litrowa bestia została zaczerpnięta z supergaźnika C6 Corvette ZR1 i pozostawała w produkcji przez prawie dekadę. Co kryje się pod maską? Korbowody tytanowe. Wał korbowy i tłoki z kutego metalu. Blok z odlewanego aluminium. Został zbudowany z marginesem bezpieczeństwa, aby później mógł krzyczeć z całych sił.

Właściciele Restomodu go mijali. Wiele osób chciało go złożyć własnymi rękami. I nie tylko dla Corvette. W Australii był wyposażony w HSV GTSR W1. I mało znany Equus Bass 770 z Detroit również korzystał z tego silnika.

Dla Chevy zakończenie ery LS9 to jak zamknięcie ważnego rozdziału w książce. Obecnie dostępnych jest wiele innych silników w tym bloku, ale żaden nie osiąga tego samego dźwięku o wysokiej częstotliwości.

Coś nowego pojawia się na horyzoncie

Chevrolet nie ogłosił po cichu zakończenia produkcji.

W tym samym momencie rzucili aluzję.

Na Instagramie Chevrolet Performance zamieścił rozmyte, przyciemnione zbliżenie bloku silnika. Węże, złącza, rozpoznawalne logo „motylka”. Podpis?

„coś BYŁO”.

Układ wygląda znajomo. Nowoczesna architektura z popychaczami zaworów.

Jest to zgodne z doniesieniami, które pojawiły się zaledwie kilka miesięcy temu. GM zainwestował 888 milionów dolarów w fabrykę napędów Tonawanda w celu opracowania nowych małych silników V8. Przesłanie było jasne. Zakłady stawiane są na osiem cylindrów. Silniki te będą bazą dla kolejnej generacji pickupów. Być może nawet dla przyszłych samochodów typu muscle car.

Kto inny robi reklamę demontażu silnika, nie pokazując całości?

LS9 pozostawia lukę. Głośny, doładowany spacja. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że obiekty w Tonawanda działają i linie produkcyjne działają, ta cisza nie potrwa długo.

Jaki będzie kształt nowej „wielkiej sprawy”? Przypuszczamy, że będzie także wyposażony w superturbosprężarkę.