Renault Koleos ostatecznie opuszcza rynek australijski.
Oficjalny status modelu to wyprzedaż pozostałych zapasów. Nie ogłoszono jeszcze bezpośredniego zamiennika na rynek lokalny, ale nie należy skreślać francuskiego producenta w segmencie średnich SUV-ów.
„Obecna generacja Renault Koleos opuszcza rynek po udanym okresie, w którym model ten był jednym z najpopularniejszych Renault, sprzedając ponad 21 tysięcy egzemplarzy.”
To oficjalne dane Renault Australia. Spółka nie kryje strategii wyjścia z tego segmentu. Salda zapasów są wyceniane od 36 990 USD pod klucz. Ta cena obejmuje bonus 2000 $ w gotówce. Plan jest prosty: sprzedać wszystko, co zostało, przed końcem roku lub do całkowitego wyprzedania zapasów. Co jest pierwsze?
Ale w rzeczywistości sytuacja jest inna. Renault zmienia kurs. Firma aktualizuje swoją linię modelową. Najprawdopodobniej pojawi się następca Koleosa. Jedynym pytaniem jest, który samochód otrzyma to logo w Australii.
Dlaczego Koleos został wycofany
Decyzja została podjęta nie tylko ze względu na niską sprzedaż. Powodem były wymogi regulacyjne.
Produkcja Koleosa obecnej generacji zakończyła się w Korei Południowej w 2025 roku. Jednak punktem wyjścia do jego wyjścia z rynku australijskiego był 13 marca 2024 roku.
Dlaczego więc? Ponieważ Renault Australia miało wystarczającą ilość zapasów, aby wystarczyły na około dwa lata przed tą datą. Ta strefa buforowa dawała czas, ale i wyznaczała ścisłe granice.
13 marca unieważniono homologację pojazdu drogowego dla tego modelu. Przyczyna? Autonomiczne hamowanie awaryjne (AEB).
System był obecny i działał, ale nie spełniał określonych wymagań technicznych określonych w Australijskiej zasadzie projektowej 98/02. Przepis ten reguluje systemy bezpieczeństwa pieszych.
„Pomimo AEB, system nie spełnia wymagań określonych w australijskiej zasadzie projektowej 02.”
Rozporządzenie to weszło w pełni w życie dla wszystkich nowych pojazdów wyprodukowanych po 1 marca 2024 r. Zatem nawet gdyby Renault chciało dzisiaj kontynuować produkcję starych Koleosów, nie jest to legalne. Zasoby były ograniczone i prawie się kończyły.
Globalna „zupa listowa” Renault wśród SUV-ów
Renault oferuje szeroką gamę SUV-ów średniej i dużej wielkości. Globalny skład jest przeciążony.
Jeśli wykluczymy elektryczny Scenic E-Tech, który widzimy na australijskich drogach, pozostaje sześć modeli SUV-ów Renault o długości ponad 4,5 metra.
Od najkrótszego do najdłuższego linia wygląda następująco:
* Australijczyk
Borealny
* Rafale
* Przestrzeń
Wielki Koleos
* Filante
Kto zajmie miejsce Koleosa? To jest główne pytanie.
Niektóre modele mają pasujące koła. Austral i Rafale są obecnie produkowane w konfiguracjach z kierownicą po prawej stronie. Boreal to brat Dacia Bigster, który z zakładów produkcyjnych swoich partnerów wchodzi również na rynki pojazdów z kierownicą po prawej stronie.
A co do reszty? Mniej zaufania. Rozciągnięta wersja Espace z Australii nie jest oferowana na rynkach z kierownicą po prawej stronie, pomimo sprzedaży w Europie. Filante i Grand Koleos dzielą platformę z chińskim gigantem Geely. To połączenie mogłoby pomóc im wejść na rynki pojazdów z kierownicą po prawej stronie, ale nie ma żadnych gwarancji.
Główni pretendenci
Spójrzmy na szanse.
1. Renault Australia
Wprowadzony na rynek w 2022 roku Austral jest naturalnym następcą modelu Kadjar, który miał krótki i trudny okres na lokalnym rynku. Dzieli platformę CMF-CD z Nissanem Qashqai. To sprawdzona konstrukcja.
- Długość: 4533 mm
- Rozstaw osi: 2667 mm
- Układ napędowy: Turbodoładowany, trzycylindrowy silnik hybrydowy o pojemności 1,2 litra
Jest kompaktowy. Skuteczny. Wyprodukowano już w wersji z kierownicą po prawej stronie. Nadaje się do średnich crossoverów.
2. Renault Boreal
Zaprezentowana w 2025 roku, to Dacia Bigster przebrana za Renault. Ale to nie tylko wymiana logo. Unikalne panele nadwozia. Zaktualizowane wnętrze. Kolejny pulpit nawigacyjny. Model jest inny.
- Długość: 4556 mm
- Rozstaw osi: 2702 mm
- Układ napędowy: Turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,3 litra (wkrótce dostępny będzie silnik hybrydowy o pojemności 1,8 litra)
Jest nieco dłuższy niż Austral. Dzieli z nim prawo do kierowania. Brakuje mu wizerunku premium Koleosa, ale Renault może patrzeć na inny segment cenowy.
3. Wielkie Koleosy
Bezpośredni duchowy następca. Wyprodukowano w Korei. Na podstawie Geely Monjaro.
Jest zbudowany na platformie Compact Modular Architecture (CMA). Taki sam jak Polestar 2 i Volvo XC40. Zaawansowany technologicznie. Nowoczesny.
- Długość: 4780 mm
- Rozstaw osi: 2820 mm
- Układ napędowy: 1,5-litrowy silnik hybrydowy lub 2,0-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem
Jest większy od starego Koleosa. Znacznie. Ale czy rynek australijski chce, aby 4,7-metrowy SUV był konkurentem średniej półki? Może. Zwłaszcza jeśli Filante (duży flagowy model bazujący na Geely) okaże się za drogi.
Rzeczywistość sprzedaży
Porozmawiajmy o liczbach.
Obecny Koleos przybył do Australii w 2016 roku. Był bliskim krewnym Nissana X-Trail. Przez długi czas to partnerstwo funkcjonowało.
- 2017–2020: bestseller Renault w Australii.
- 2022–2023: Powrót przywództwa.
Szczytowym rokiem był 2017, kiedy sprzedano 3120 egzemplarzy.
Potem zaczął się spadek. Sprzedaż spadała z roku na rok. Do 2022 r. W 2023 r. nastąpił niewielki wzrost. Ale było już za późno. Pod koniec 2024 roku jego krewny, Nissan X-Trail, przeszedł już na następną generację. Koleos został w tyle. Stał się jednym z najstarszych samochodów w swoim segmencie.
Nawet Renault Master van go wyprzedził. Tak. Komercyjny van sprzedał się więcej niż flagowy SUV. Ironia jest oczywista.
Co stanie się dalej?
Szef Renault Australia, Glen Seeley, zasugerował lokalną premierę nowego samochodu dostawczego Master na początku tego miesiąca.
„Mamy wiele do zrobienia… sześć kolejnych nowych lub zaktualizowanych modeli pojawi się w ciągu najbliższych dwóch lat.”
Nie powiedział „Koleos”. Nie musiał. Znaczenie jest jasne. Oceniają, co jest odpowiednie dla australijskiego przedziału cenowego i potrzeb klientów. Mają ogromny katalog.
Pytanie nie brzmi, czy powrócą. Pytanie dotyczy czasu.
I jakie imię?
Jeśli wybiorą Austral, otrzymają sprawdzoną hybrydę z kierownicą po prawej stronie, która pasuje do zatłoczonego segmentu. Jeśli wybiorą Grand Koleos, przeskoczą konkurencję pod względem wielkości i technologii, potencjalnie konkurując z odpowiednikami premium. Boreal oferuje opcję budżetową wykorzystującą istniejące łańcuchy dostaw Dacii.
A może całkowicie porzucą tę nazwę. Wprowadzony zostanie nowy, globalny model specjalnie na rynki z kierownicą po prawej stronie. Renault słynie z wymiany znaczków.
Jedno jest pewne. 18-letnia historia Koleosa w Australii dobiegła końca. Zapasy znikają. Certyfikat typu został unieważniony.
Czekamy na kolejny ruch. To mógłby być Rafale. Może przerobiony Geely. Może nic z tego.
Ale Renault obiecało aktualizację. Na rynku tak konkurencyjnym jak australijski segment SUV-ów średniej wielkości, bierność nie wchodzi w grę. Pusta przestrzeń, po której stał Koleos, już przyciąga uwagę konkurentów.
Co Renault tam umieści? Zegar tyka.





























