Lata dziewięćdziesiąte zmieniły nie tylko modę. Zrewolucjonizowali inżynierię samochodową.
Ostre kąty lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ustąpiły miejsca gładkim, aerodynamicznym liniom. Wtryskiwacz stał się standardem. Niezawodność wzrosła dramatycznie. Samochody naprawdę zaczęły działać poprawnie.
Ale nie każdy samochód tamtej epoki przyciągał uwagę.
Pamiętamy BMW M3. Pamiętamy Mazdę Miatę. Z biegiem czasu przypomnieliśmy sobie Forda Focusa. Ale niektóre samochody nie zyskały powszechnego uznania. Byli szybcy. Były rzadkie. Były dobre. A potem zniknęły.
Dlatego warto przypomnieć sobie te pięć zapomnianych samochodów.
Dlaczego Porsche 968 zostało źle zrozumiane
Katalog Porsche brzmi jak zbiór hitów. 911. Boxster. 928.
A potem jest Porsche 968.
Pozostaje w cieniu. Został zapomniany. Wykorzystywał ten sam układ przekładni poprzecznej, co ukochane 944. Porsche zaktualizowało go o zmienne fazy rozrządu VarioCam. Silnik wytwarzał 237 KM. Maksymalna prędkość osiągnęła 251 km/h. Jednak nacisk położono na obsługę.
Było to ostatnie Porsche z tym specyficznym układem: silnik z przodu, skrzynia biegów z tyłu. Fani nie potrzebowali informacji historycznych. Chcieli przeciętnego 911. Byli rozczarowani.
Ale 968 miał to wszystko. Prędkość. Zwinność. Luksusowy styl.
Model 968 miał doskonały przepis na dobre Porsche, ale brakowało mu atrakcyjności tylnego silnika, charakterystycznej dla jego następcy.
Właściwie to szkoda. Kompetentny samochód sportowy został zignorowany po prostu dlatego, że nie pasował do nowej formy.
Mercedes-Benz 500E: Brudny sekret Porsche
Mercedes nie zbudował sam 500E. Sprowadził Porsche, żeby wykonało większość pracy.
Od 1991 do 1994 ten samochód istniał. Porsche zastosowało standardowe podwozie W124. Wyciąłem z niego wnętrze. Włożyłem 5,0-litrowy silnik V8 z roadstera SL. To jest 322 KM. z tyłu sedana. Poprawili zawieszenie. Tor został poszerzony. Całość dopełniły potężne rozbłyski błotników.
Wielkość produkcji? Malutki.
Wyprodukowano tylko 10 479 egzemplarzy. To sprawia, że są dziś rzadkie. W 2021 roku jeden sprzedano na aukcji za 32250 funtów.
Dlaczego ten samochód nie jest tak sławny jak BMW M5? Pewnie na to zasługuje. M5 zdobywa zasłużone uznanie w wojnie ze sportowymi sedanami. A 500E po prostu tam siedzi, niesprawiedliwie ignorowany, w swoim eleganckim czarnym garniturze.
Mitsubishi Eclipse GSX: Ukryta moc turbodoładowanego hatchbacka z napędem na wszystkie koła
Na scenie pojawił się Mitsubishi Eclipse GSX, który od razu pobił większość amerykańskich samochodów sportowych.
Dlaczego? To było małe. Miała napęd na cztery koła. I czterocylindrowy silnik z turbodoładowaniem.
GSX był najwyższą wersją. Wytwarzał moc 195 KM. Przyspieszenie do 100 km/h trwało niecałe 7 sekund. Jak na lata dziewięćdziesiąte był to oszałamiający wynik. Była praktyczna. Szybko. Niedrogi.
Ostatecznie Mitsubishi całkowicie porzuciło platformę Eclipse. Skupili się na technologiach hybrydowych. Era hatchbacków napędzanych benzyną dobiegła końca.
Jeśli szukasz hatchbacka z napędem na wszystkie koła z początku lat 90., to jest samochód dla Ciebie.
Nissan Sunny GTI-R: Wyścigowiec grupy A skręcił w ulicę
Nissan Sunny miał być tani. Urządzenie gospodarstwa domowego służące do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Sprzedam dużą ilość sztuk.
Nissan miał inne plany wobec WRC. Celem był klub rajdowy Grupy A. Potrzebowali konkurenta dla Mazdy 323. Przeciętny Sunny zostałby po prostu rozerwany na kawałki na asfalcie.
Właśnie dlatego Nissan zbudował GTI-R.
W Japonii sprzedawany był pod nazwą Pulsar. Wyposażony w 2,0-litrowy silnik z turbodoładowaniem. 220 KM Napęd na wszystkie koła. Był to samochód rajdowy na drogi publiczne.
Produkcja zatrzymała się na poziomie 14 613 sztuk. W połowie lat 2000. zyskał status kultowego, po czym został zapomniany. Zasługiwał na więcej niż zapomnienie. Był to legalny samochód sportowy, ukryty w nudnym nadwoziu.
Dodge Neon R/T: Za mało i za późno?
Dodge miał doświadczenie w brandingu wydajności. Plakietka R/T (droga/tor) oznaczała kiedyś poważną moc. Pomyśl o Chargerze. Pomyśl o Challengerze.
Neon zmienił zasady gry.
Dodge ponownie skupił się na samochodach rodzinnych. Dodge Neon R/T pojawił się w 1998 roku. Wziął silnik o pojemności 1,8 litra i zwiększył pojemność skokową do 2,0 litra. Moc wynosiła 150 KM. To jest 18 KM. więcej niż w przypadku modelu standardowego.
Oczywiście był szybszy od Volkswagena Golfa GTI z tego samego roku. Ale czy wydawał się taki sam? Nie. Krytycy twierdzili, że brakowało mu wyrafinowania. Wyglądało jak „samochód babci”, który próbował konkurować z dużymi chłopcami.
Magia odznaki R/T nieco przygasła. Neony zniknęły. Pojawił się Focus i przejął segment. Neon po prostu został w podręcznikach historii.
Te samochody stanowią punkt zwrotny. Inżynieria stała się lepsza. Projekt stał się bardziej miękki. Ale niektórym samochodom nie udało się znaleźć oparcia przed upływem dekady.
To nie były złe samochody. Po prostu zostali zignorowani. Albo źle zrozumiany. Lub po prostu są w cieniu bardziej znanych konkurentów.
Jeżeli widzisz takie zjawisko na poboczu drogi, zwolnij. Przyjrzyj się bliżej. Być może patrzysz na kawałek historii, który zasługiwał na coś lepszego.




























