Tesla Model S bije rekord 1200 km na jednym akumulatorze One Energy Next

11

Mercedes mógł zaimponować publiczności na targach CES 2022 koncepcją Vision EQXX, obiecującą zasięg ponad 1000 km. Jednak w Las Vegas firma One Energy Next (ONE) przedstawiła konkretny wskaźnik, który jest naprawdę ważny. Zainstalowali eksperymentalny akumulator Gemini 001 w Tesli Model S. Rezultat? Oszałamiające 1210 km na jednym ładowaniu. Badanie przeprowadzono przy średniej prędkości 88,5 km/h.

To nie jest tylko inżynieria teoretyczna. To udowodniona, rekordowa rzeczywistość.

Funkcje zapewniające zasięg

Według ONE nowy akumulator zawiera 203,7 kWh energii. Co ważniejsze, zapewnia pojemność energetyczną 416 Wh/l. To właśnie ten wskaźnik ma kluczowe znaczenie przy projektowaniu przyszłych pojazdów.

Porównaj to z konkurencją. Mercedes Vision EQXX wykorzystuje akumulator o pojemności 100 kWh i pojemności energetycznej 400 Wh/l. Ledwo przekracza granicę 1000 km. Standardowy model Tesli S, widziany dziś na drogach, ma pojemność akumulatora około 103 kWh. Jego energochłonność wynosi około 245 Wh/l.

Skok gęstości energii jest ogromny. Jednostka ONE jest prawie dwukrotnie większa od wydajności wolumetrycznej obecnej wartości bazowej Tesli.

Waga i skład

Tutaj zaczyna się zabawa. Aby osiągnąć te wyniki, ONE nie tylko zmienił skład chemiczny. Stworzyli zestaw akumulatorów z katodą niklowo-kobaltowo-manganową (NMC) i anodą grafitową. Dodali także do samochodu 331 kg dodatkowej masy.

Czy 331kg to bariera dla samochodu produkcyjnego? Prawdopodobnie tak. Stanowi to poważny wpływ na osiągi w codziennej jeździe. Ale żeby zademonstrować koncepcję? Jest to niezbędny środek w celu potwierdzenia funkcjonalności chemii.

ONE także na hamowni przetestował Teslę. W kontrolowanych warunkach pojazd przejechał 1419 km. Średnia prędkość pozostała niezmieniona – 88,5 km/h. Brak oporu powietrza. Brak ruchu. Tylko czyste dane dotyczące zużycia energii.

Kwestie wykonalności komercyjnej

Czy możesz jutro kupić tę baterię? Nie.

One Energy Next musi udowodnić, że tę technologię można skalować poza pojedynczą instalację w Modelu S. Obecna konfiguracja potwierdza opłacalność chemii. Pokazuje, że przy użyciu istniejących materiałów, takich jak nikiel, kobalt i mangan, możliwa jest wysoka energochłonność.

Ale obciążenie jest znaczące. Koszt wyprodukowania akumulatora o mocy ponad 200 kWh przy tak dużej gęstości pozostaje nieznany.

Rekord został ustanowiony. Chemia jest udowodniona. Teraz branża musi wymyślić, jak uczynić to praktycznym.