Loduna Seka zaczęła od usterki. No cóż, nie do końca błąd, ale raczej test pikseli w Gran Turismo 2. Mózg dziewięcioletniego dziecka miał jedną misję: zdać egzamin na prawo jazdy na korkociąg w Dodge’u Viperze. Zajęło to kilka dni. Litry górskiej rosy. Upór dziecka, które myślało, że jest Alexem Zanardim. Zrobiłem to. Odkąd doświadczyłem tego cyfrowego zwycięstwa, nie mogę przestać myśleć o tym utworze.
Dwadzieścia pięć lat później.
Marzenie nie zawsze jest wielkie. Czasami jest to po prostu specyficzne.
Doświadczenie na torze Porsche
Oto jak to działa. Zajmuję się tym zawodowo. Dlatego sny często zamieniają się w wycieczki prasowe. Porsche zaprosiło pisarzy do Lodunu Seka na nowe Porsche Track Experience (PTX). Jest częścią globalnej sieci z lokalizacjami w Birmingham w całej Europie, której korzenie sięgają Niemiec w 1974 roku, gdzie 911 Turbo po raz pierwszy nauczyło się driftu.
Instruktorzy nie są już inżynierami z klipami. To są zawodnicy. Albo byli zawodnicy. Naszą sesję poprowadził dwukrotny mistrz IMSA Nick Galante. Uczy od 2010 roku. I jest w tym miły.
Jedna rada zmieniła mój dzień. Galante opisał niewidzialną nić łączącą nogi z górną częścią kierownicy. Prosta fizyka zamaskowana intuicją. Obrócić kierownicę o 90 stopni? Trzeba zdjąć ciśnienie z hamulca. 180 stopni? Twoja noga powinna unosić się na wodzie. Żadnych więcej domysłów. Nigdy więcej pośpiechu. Tylko koordynacja.
Ukończyliśmy moduł szkoleniowy. Jestem przeciętny. Znam podstawy. Jednak podczas rozmowy o przenoszeniu ciężarów pozostawałem uważny. To jest ważne.
Poprosiłem o 911 GT3. Odpowiedź była uprzejma. Zdecydowane nie. Chcą spójności we wszystkich sesjach dnia. Nie mają już wystarczającej liczby GT3 z oponami typu slick. Poczułem się źle. Potem wsiadłem do 911 Carrera S. 473 konie mechaniczne. Sześciocylindrowy silnik typu bokser z podwójnym turbodoładowaniem. Skrzynia biegów PDK zmieniała biegi szybciej, niż myślałem. Może szybciej, niż byłbym w stanie zareagować. To było prawie niesprawiedliwe.
Prędkość to po prostu inny rodzaj strachu
Loduna Seka została otwarta w 1957 roku. Trzydzieści trzy lata przed moimi urodzinami. Była to wówczas decyzja ze względów bezpieczeństwa, aby uniknąć niebezpieczeństwa wyścigów na drogach Peeble Beach. Jest to teraz potwór o długości 2,2 mili ze zmianami wysokości. 11 tur. Anderetti zawraca. Prosta Rahala, która tak naprawdę nie jest prosta. I Korkociąg.
Moje pierwsze kilka okrążeń polegało na nauce. Wyszukaj punkty hamowania. Słucham głosu Galante przez głośnik za mną. Zahamuj teraz. Tutaj Apex.
Kawałki gumy z wcześniejszego wyścigu IMSA odbiły się od mojej przedniej szyby na pierwszej prostej. Przechodząc pod mostem, osiągnąłem prędkość 120 mil na godzinę. Ślepy zakręt w pierwszym zakręcie wyskoczył nie wiadomo skąd.
Przez ułamek sekundy samochód stanął na palcach. Opony Pirelli złapały rozrzedzone powietrze. Mój żołądek opadł. Potem włączyła się grawitacja. Twardy.
To była walka. Kiedy schodziliśmy z zakrętu, kierownica ściągała w lewo. Walczyłem. Szukałem znaku, żeby zwolnić, nie tracąc pędu. Albo zderzyć się z porsche przede mną. Nie wymieniałem farby. Do dziesiątego okrążenia moje mięśnie przypomniały sobie taniec.
Czy widziałem starą linię Briana Herty? Miałem taką nadzieję.
Korkociąg
Jeśli nie znasz Corkscrew, obejrzyj wyprzedzenie Zanardiego w 1996 roku. Zjazd w dół. Zakręt na ślepo. Miejsce, w którym umiera umysł.
Mój krąg był… normalny. Nie legendarny. Ale był mój.
Wyjazd z zakrętu nr 6. Na podjeździe przepustnica jest otwarta. Zwiększa się tętno. Lęk powraca po niepowodzeniach z dzieciństwa w grach wideo.
Ustawiłem samochód szeroko. Lewa krawędź. Zbliżamy się do zakrętu 7. Hamowanie na nasypie. To właśnie tutaj większość ludzi wpada w panikę. Widać wejście do zakrętu nr 8. Zaraz po nim nie widać skrętu w prawo. Zrzucasz 59 stóp na 450 stóp toru. Ślepa prędkość.
Na płocie stoi pomarańczowy stożek. Skieruj tam swój nos. Zaufaj procesowi.
To jest spadek zaufania. Przez kilka pierwszych okrążeń zwątpiłem w swoje nogi. Wątpiłem w ten samochód. Potem wątpliwości zniknęły. Stan przepływu przejął kontrolę.
Galante zadzwonił do linii. Carrera S utrzymała linię. Niewzruszony. Boi się jedynie podsterowności, którą i tak ignoruje.
Ostatnie okrążenie było dla nas ochłodzeniem. Nie ma pośpiechu. Tylko hałas i wibracje. Przekroczyłem granicę, wiedząc, że w końcu zamknąłem pętlę, która rozpoczęła się na płycie PS2 w mojej zaciemnionej sypialni.
Doskonały? Nie. Przed tobą są wolniejsi jeźdźcy. Słońce w kasku nagrzewa się.
Ale uczucie pozostaje. Pikantny. Cichy, elektryczny.
