Nie ma możliwości zakupu Nissana Dayz w USA. Najprawdopodobniej nie masz również prawa jazdy na japoński samochód kei. Jeśli jednak szukasz najniższej ceny, która pozwoli Ci wejść do oferty nowych samochodów osobowych Nissana w Japonii, zaktualizowany Dayz jest Twoim rozwiązaniem. Jest mały. To jest tanie. I stał się trochę bezpieczniejszy.
Podstawowa wersja Nissana Dayz X kosztuje około 9200 dolarów (1 500 500 jenów) – to najbardziej budżetowa opcja marki. Nie pickup Clipper, nie komercyjny van, ale samochód osobowy. Nissan zastosował tutaj lekki akcent, bez nowych paneli nadwozia i radykalnych przeprojektowań. To dopiero trzecia aktualizacja modelu drugiej generacji, który zadebiutował w 2019 roku.
Dlaczego aktualizacja jest ważna dla bezpieczeństwa i wygody
Głównym celem aktualizacji nie jest estetyka (chociaż kolory zostały zaktualizowane), ale zgodność i wygoda. Dayz spełnia teraz najnowsze japońskie standardy bezpieczeństwa. Jak? Poprzez rozszerzenie poziomego kąta widzenia komory przedniej. Nie jest to wymiana sprzętu, ale raczej kalibracja mająca na celu poprawę zasięgu wykrywania obiektów. Układ hamowania awaryjnego działa teraz przy szerszych kątach. Niezawodność wzrasta wraz z redukcją martwych punktów.
„Nissan rozszerzył poziomy kąt widzenia kamery, zwiększając zasięg wykrywania i niezawodność układu hamowania awaryjnego.”
Oprócz hamulców Nissan dodał standardowe przypomnienie o tylnym siedzeniu. Prawdopodobnie znasz to: system włącza alarm, jeśli zapomnisz wypuścić pasażera lub zwierzę przed zamknięciem drzwi. Niewielka poprawa, która rozwiązuje typowy błąd ludzki. Pasażerowie z przodu otrzymają teraz standardowe złącze USB typu C. Koniec z przekopywaniem się przez plątaninę zastrzeżonych adapterów, aby naładować telefon.
Estetyczne akcenty i warianty konfiguracji
Jeśli bezpieczeństwo nie jest Twoim priorytetem, spójrz na farbę. Nissan wprowadza nowe dwukolorowe kombinacje: White Pearl z Cinnamon Latte lub Frozen Vanilla Pearl z Celadon Green. Zauważyłeś osobliwość szczegółów? We wszystkich wersjach dwukolorowych klamki drzwi wtapiają się teraz w wykończenie dachu. Jest to subtelny krok konstrukcyjny, który sprawia, że samochód jest wizualnie szerszy i bardziej całościowy.
Dla tych, którzy uważają, że „bezpieczny” jest zbyt nudny, Nissan Motorsport & Customize (dywizja NMC) oferuje warianty Bolero i Highway Star Urban Chrome.
Bolero bazuje na podstawowej wersji Dayz X. Posiada wnętrze w stylu rajdowym z 15-calowymi felgami aluminiowymi w kolorze nadwozia, białymi obudowami lusterek oraz beżowo-różowym wnętrzem. Oryginalny. Specyficzny.
Highway Star Urban Chrome dodaje odrobinę koloru. Ciemne chromowane elementy, srebrne kołpaki, wieloramienne koła, miękka wodoodporna tapicerka siedzeń i specjalne dywaniki podłogowe. To pakiet dla tych, którzy chcą, aby ich samochód kei wyglądał na droższy, niż faktycznie kosztuje.
Silnik: pod maską najtańszego Nissana w Japonii
Nie czekaj na moment obrotowy. Nie ma go tutaj. Dayz napędzany jest sprawdzonym trzycylindrowym silnikiem o pojemności 660 cm3. cm, współpracując z przekładnią bezstopniową XTronic. Dostępny jest napęd na przednie koła lub na wszystkie koła.
- Atmosferyczny: 52 KM (38 kW / 52 KM). Powolny jak na światowe standardy, ale w zupełności wystarczający do miejskiego rytmu, gdzie często dozwolona prędkość wynosi 50 km/h.
- Turbo: 64 KM (47 kW / 64 KM). Ale jest niuans. System miękkiej hybrydy dodaje kolejne 2,7 KM. (2,0 kW). Czy to jest istotne? Nie. Czy ona istnieje? Tak.
Ten układ napędowy pozostaje niezmieniony w stosunku do poprzednich lat. Jest niezawodny, ekonomiczny, ale brakuje mu napędu. Podobnie jak konkurenci z linii Mitsubishi eK, z którą Dayz ma wspólną platformę. To są bliźniacy. Z daleka trudno je rozróżnić.
Cena: gdzie się znajduje?
Głównym atutem jest próg cenowy wejścia.
- Pakiet podstawowy X: 1 500 300 jenów (~9 200 USD)
- Najwyższa wersja wyposażenia: Highway Star Urban Chrome z silnikiem turbo i napędem na wszystkie koła kosztuje 2 217 500 jenów (~13 600 USD)
Tak, cena znacznie wzrasta wraz z konfiguracją maksymalną. Ale w porównaniu do światowych samochodów kompaktowych jest w zupełnie innej klasie wagowej. Warto pamiętać, że najtańszym Nissanem na świecie jest crossover Magnite sprzedawany w Indiach, kosztujący około 5900 dolarów. Ale to jest SUV. W segmencie japońskich samochodów osobowych Dayz pełni rolę kotwicy.
Jego cena jest wyższa od vana i pickupa Clipper (które zaczynają się odpowiednio od około 8900 i 8200 dolarów). Ale to jest pojazd użytkowy. Jeśli chcesz kabiny dla ludzi, a nie ładunku, Dayz jest poziomem podstawowym.
Ogólny widok sytuacji
Aktualizacja Dayz pojawia się na rynku w tym samym czasie, co zmiany w modelach Sakura EV i furgonetce Roox. Nissan zaostrza linię samochodów typu kei w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony BYD i innych chińskich producentów pojazdów elektrycznych na japońskim rynku krajowym. Dayz nie konkuruje z BYD pod względem zasięgu. Zmaga się z ceną, zgodnością ze standardami i wymiarami, umożliwiając parkowanie w miejscach, gdzie nie zmieszczą się SUV-y świata.
Czy zobaczysz ten samochód poza Tokio lub Sapporo? Mało prawdopodobny. Jednak dla milionów japońskich kierowców poruszających się wąskimi uliczkami i stromymi wzgórzami modernizacja za 9000 dolarów gwarantuje samochód nieco bezpieczniejszy, trochę czystszy i nieco nowszy niż ten, którym jeździli wczoraj.
Silnik nadal wytwarza moc 52 lub 64 KM. Nowe kolory. Kamera widzi szerzej. Nic się nie zmieniło drastycznie, ale sytuacja trochę się zmieniła.





























